Bełkowskie Święto Niezapominajki
Dzień Polskiej Niezapominajki, obchodzony 15 maja, to święto, które przypomina o pięknie przyrody, trosce o środowisko oraz o potrzebie pielęgnowania pamięci — o ludziach, miejscach, chwilach i lokalnych tradycjach. To dzień zachęcający do budowania więzi, dbania o relacje i ocalania od zapomnienia tego, co tworzy historię naszych małych ojczyzn. W miniony piątek w Klubie Kultury w Bełku odbyło się Bełkowskie Święto Niezapominajki, które zgromadziło rodziny, przyjaciół i bliskich wspominanych osób, a także mieszkańców, dla których pamięć o lokalnej historii jest ważną częścią tożsamości.

Warto podkreślić, że sołectwo Bełk, z inicjatywy Sołtys Jolanty Szejki oraz Rady Sołeckiej, po 14 latach przerwy powróciło do organizacji tego wyjątkowego święta. Podczas tegorocznego wydarzenia wspominano troje zasłużonych mieszkańców Bełku: Elżbietę Rduch, Henryka Kubasę i Jana Pysznego.
W wydarzeniu uczestniczyli m.in. syn i wnuk Elżbiety Rduch, siostrzenice Henryka Kubasy, a także syn, córki, wnuczki Jana Pysznego. Obecni byli również Burmistrz Gminy i Miasta Wiesław Janiszewski, proboszcz parafii w Bełku ks. Michał Orlik, dyrektor MOK-u Mariola Czajkowska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Bełku Rafał Szczepanek, była dyrektor szkoły Krystyna Janiszewska, członkowie Rady Sołeckiej i Koła Gospodyń Wiejskich. Spotkanie uświetniły występy artystyczne uczniów Szkoły Podstawowej.
Dzień Niezapominajki to nie tylko święto przyrody, ale także — jak podkreśliła Sołtys Jolanta Szejka czas ocalania ważnych chwil, osób i tradycji.
„Człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć o nim. I choć nie każdy tworzy wielkie dzieła, każdy tworzy swoją historię. Aby pamięć o nich ocalała, trzeba podzielić się wspomnieniami z innymi” — powiedziała Sołtys Bełku, wyjaśniając ideę powrotu do organizacji tego wydarzenia, a także chęć kontynuacji tej idei w przyszłości.
Historię bełkowskich „Niepominajek” przypominała inicjatorka pierwszej edycji Aurelia Kowol.
Sołtys wraz z Radą Sołecką postanowiła wyróżnić w tym roku trzy osoby, których życie i działalność pozostawiły trwały ślad w historii miejscowości:
Elżbietę Rduch — nauczycielkę i wychowawczynię, żonę oficera Franciszka Rducha, zamordowanego w Katyniu, patrona Szkoły Podstawowej w Bełku. W pamięci mieszkańców zapisała się jako osoba ciepła, oddana i pełna troski o młode pokolenie.

Henryka Kubasę — nauczyciela, społecznika, twórcę młodzieżowej drużyny harcerskiej w Bełku. Wychowywał młodych ludzi w duchu odpowiedzialności, odwagi i służby drugiemu człowiekowi.

Jana Pysznego — zaangażowanego działacza społecznego, aktywnego uczestnika życia Bełku, człowieka otwartego i życzliwego, który pozostawił po sobie wiele inicjatyw służących mieszkańcom.

Spotkanie przebiegało w serdecznej, pełnej ciepła atmosferze. Nie zabrakło wzruszających wspomnień, rozmów i refleksji nad tym, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci o ludziach, którzy tworzyli historię miejscowości. Wydarzenie stało się również okazją do integracji mieszkańców — tych, którzy pamiętają dawne czasy, i tych, którzy dopiero budują swoją więź z Bełkiem.
Burmistrz Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny Wiesław Janiszewski podkreślił znaczenie oddolnych inicjatyw mieszkańców, które wzmacniają lokalną wspólnotę:
„Cieszę się, że takie oddolne inicjatywy powstają. Dziękuję pomysłodawcom, bo jesteście dziś ważnymi strażnikami pamięci, dajecie zarazem przykład innym miejscowościom naszej gminy. Dzisiejsza uroczystość ma mocny wymiar lokalny, ale warto podkreślić, że często wielkie rzeczy zaczynają się od małych, lokalnych inicjatyw. Bełkowskie Święto Niezapominajki ma także silny walor integracyjny, co również jest piękne” - powiedział Burmistrz.
Do podziękowań na ręce organizatorów wydarzenia dołączył także mieszkaniec Bełku, radny Powiatu Rybnickiego Eugeniusz Adamiec oraz zgromadzeni goście.




Bełkowskie Święto Niezapominajki

